Pokój dziecięcy

Dom Dzieci

Oprócz zapewnienia dziecku komfortowych warunków do nauki i zabawy, pamiętajmy o przystosowaniu pokoju do jego indywidualnych potrzeb i gustu. Pokój dziecięcy to przestrzeń, którą warto zaaranżować, uwzględniając upodobania i zainteresowania naszej pociechy.

Potrzeby dziecka nie są niezmienne

Specjaliści podkreślają, że w pokoju dziecięcym całkowitych zmian należy dokonywać parokrotnie – w związku ze zmieniającymi się potrzebami dziecka na każdym etapie jego życia. Ma to, ich zdaniem, znaczenie dla rozwoju młodego człowieka, wiąże się też z funkcjonalnością.

Z wiekiem znaczącym zmianom ulega również gust dziecka. Dlatego, o ile 5-latkowi może podobać się pokój cały w zabawkach lub bardzo kolorowy, o tyle 12-latkowi – już niekoniecznie. Eksperci doradzają więc, aby w sprawie aranżacji pokoju przede wszystkim wysłuchać dziecka. Ono samo będzie najlepiej wiedziało, czego potrzebuje. Istnieje jednak kilka stałych zasad.

Dopasuj wygląd pokoju do charakteru dziecka

Jeśli Twoje dziecko tryska energią, jest spontaniczne i żywiołowe – pokój jego powinien być bogaty w kolory, najlepiej intensywne, przyciągające uwagę. Ściany mogą być ozdobione rzucającymi się w oczy plakatami. Jeżeli dziecko lubi sport, zaleca się wygospodarowanie przestrzeni np. na drabinki, na których będzie mogło ćwiczyć.

W przypadku dziecka spokojnego, lubiącego ciszę i zdolnego do zachowania koncentracji dobrze jest, jeśli jego pokój zawiera niewiele elementów krzykliwych, łatwo rozpraszających uwagę. Unikajmy zatem zbyt jaskrawych barw.

Pokój dziecięcy – jakie meble?

Na najwcześniejszych etapach (7-8 lat) dziecko przyswaja sobie wiedzę głównie poprzez zabawę. Nie usuwajmy więc z jego pokoju zabawek i pozostawmy kolorowo pomalowane (lub wytapetowane) ściany. Wstawmy natomiast do pomieszczenia solidne, pozbawione ostrych kantów biurko i krzesło. Oba meble muszą „rosnąć razem z dzieckiem”, powinno się móc dostosowywać je do rozwoju dziecka.

Krzesło powinno być wyposażone w regulację wysokości. Musi też posiadać stabilną podstawę, która uniemożliwi dziecku bujanie się na meblu. Biurko koniecznie trzeba ustawić (najlepiej pod kątem 30 stopni) przy oknie, aby uczące się dziecko nie psuło sobie wzroku i miało dostęp do światła. Można sprawdzić, czy mebel nie zmieści się jednocześnie przy oknie i przy lewej ścianie. Ważne jest to w przypadku, gdy pokój „wychodzi” na balkon. Jeśli biurka nie uda się postawić w wymienionym miejscu, postawmy je pośrodku – pozostawimy wtedy przestrzeń na otwarcie balkonu. W przypadku, gdy zostawiliśmy koło biurka wystarczająco dużo wolnego miejsca, możemy zamontować tam dodatkowy blat, na którym dziecko będzie mogło np. rozłożyć puzzle.
Przy ścianie przeciwległej (tj. prawej) postawmy regały. Mogą one posłużyć do schowania zarówno pomocy naukowych, jak i gier czy zabawek. Niektórzy radzą, by na wyższe półki wstawić książki szkolne, a na niższych w pudełkach schować zabawki. Argument: nie mamy wrażenia bałaganu, ponieważ nie każda rzecz jest na widoku. Niezłym pomysłem ekspertów wydaje się rada, aby niektóre zabawki raz na 3-4 miesiące chować. Metoda ta pozwoli nie tylko uniknąć nieładu, lecz w dodatku rozbudzić zainteresowanie dziecka „dawno” niewidzianymi zabawkami, co przełoży się na bardziej twórcze wykorzystywanie ich przez dziecko (uwaga ta dotyczy raczej młodszych dzieci – mniej więcej do lat 7).
W pokoju młodszego (a więc zarazem niższego) dziecka mogą być meble modułowe – pozwoli to dziecku zarówno bezpiecznie sięgnąć po daną zabawkę czy książkę, jak i odłożyć ją na miejsce.
W pobliżu szafy – najlepiej w odległości około 90 cm – powinno stać łóżko. Zdaniem niektórych znawców najlepiej będzie, jeśli stanie zwrócone krótszym bokiem do ściany po lewej stronie. Żadnych podstaw nie ma często powtarzana opinia, że łóżko dla dziecka nie może być podwyższone. Wszystko zależy od powierzchni pokoju. W małym pokoju można pozwolić sobie na nieznaczne podniesienie łóżka – np. na wysokość 120 cm. Pod łóżkiem znajdzie wówczas świetną kryjówkę dziecko do lat 7, jeśli zaś dostosowujemy tę przestrzeń do potrzeb starszego dziecka, można przeznaczyć ją na małe szafki lub regaliki. Co do samego łóżka: niech nie wygląda na ciężkie. Nie wybierajmy więc mebla zbyt wysokiego, poza tym wstawmy pod łóżko szafki zarówno zamknięte, jak i otwarte.

Wystrój pokoju dla 12-latka

Gdy dziecko osiąga wiek nastoletni, zazwyczaj przestaje mu odpowiadać taki wystrój pokoju, jaki akceptowało jeszcze mając lat dziesięć lub mniej. Na ścianie wytapetowanej wcześniej np. kolorowymi okręcikami pojawią się zatem plakaty przedstawiające prawdziwe okręty. Jeśli nasz 12-latek przepada za konkretnymi filmami – zapewne radość mu sprawią plakaty z tych filmów (zwłaszcza te wykonane w sposób niestandardowy przez grafików będących fanami danych filmów).

Istotne jest, w którym miejscu plakaty umieścimy. Pamiętajmy, by plakatu o jaskrawych, krzyczących barwach nie wieszać nad biurkiem – może dekoncentrować młodego człowieka podczas nauki. Najważniejszą regułą są w tym przypadku (już w znacznym stopniu rozwinięte) zainteresowania dziecka; skonsultujmy więc aranżacje pokoju właśnie z nim.

Kolory w pokoju dziecięcym

Upodobanie do konkretnych barw przybiera kształt ostateczny mniej więcej w drugim roku życia dziecka (wcześniej, jak ustalono, lubi ono kolory po prostu intensywne, podobają mu się też ich kontrastowe zestawienia). Dlatego z doborem kolorów pokoju dziecka w wieku szkolnym nie powinno już być problemu – wystarczy po prostu zapytać samo dziecko o jego preferencje kolorystyczne. Warto pamiętać, że to, jakie dziecko lubi kolory wiąże się z jego charakterem i temperamentem.

Istnieją pewne od wieków zakorzenione wśród ludzi przeświadczenia o tym, że dane barwy nie tylko symbolizują pewne uczucia lub postawy, lecz także mają wpływ na to jak się w konkretnym pomieszczeniu czujemy; ogół tych przekonań nazwano psychologią koloru. Zgodnie więc z owymi przekonaniami:
W pokoju dziecka należy stosować kolory, które wpływają na psychikę dziecka uspokajająco. Niektórzy znawcy wyróżniają trzy takie kolory: niebieski, biały i zielony. O ile jednak biel nawet w nadmiarze nie wywoła żadnych negatywnych emocji – a w dodatku korzystnie podkreśli kolory intensywne – o tyle pozostałe dwie barwy już mają swoje słabe strony. Barwę niebieską stosuje się w terapii lęków, sprzyja też ona komunikacji. Nadużywana, zacznie jednak sprzyjać ponadto lenistwu i niedbalstwu, może też wywoływać uczucie nudy. Zieleń natomiast, choć umacnia poczucie bezpieczeństwa, w nadmiarze może powodować senność, a nawet drażnić.
Do kolorów wywołujących emocje pozytywne zaliczyć można często dominujący w pokojach dziewczynek (raczej tych młodszych) róż. Barwa ta symbolizuje łagodność i delikatność, a ponadto nastraja altruistycznie. Jednakże według niektórych znawców kolor różowy zdradza snobizm i brak poczucia własnej wartości mieszkańca/mieszkanki pokoju.
Dziecko w wieku szkolnym powinno być ponadto otoczone kolorami stonowanymi, sprzyjającymi koncentracji. Nie zaszkodzą więc w jego pokoju połacie szarości (może to być np. jedna ze ścian). Skupieniu sprzyjają również – stosowane z umiarem – wspomniane już kolory niebieski i zielony. Wszystkie te barwy pomogą dziecku uzbroić się podczas pracy w cierpliwość i wytrwałość, stymulując komórki mózgu. Dodatkowe pobudzenie wraz z optymistycznym nastawieniem i chęcią działania zapewnią brąz, beż, barwa kremowa oraz jasna zieleń.
Wzbogacenie pokoju elementami czerwonymi, żółtymi i pomarańczowymi urozmaici zaś dziecku monotonię wykonywanych zadań i nie pozwoli mu się nudzić. Nie powinno być jednak w pokoju zbyt wiele elementów w tych, skądinąd wesołych i napełniających energią barwach, mogą bowiem one wówczas ucznia rozpraszać, a nawet – zwłaszcza jeśli są zbyt blisko biurka – irytować. Dotyczy to w szczególności czerwieni i żółci, bo ta pierwsza pobudza aż nadto – często do zachowań negatywnych – druga zaś wzmaga złość i niepokój.
Na szczęście nadmiarowi każdego koloru można przeciwdziałać. Wystarczy wprowadzić w pokoju akcenty w takich kolorach, które daną barwę dopełniają. I tak do przestrzeni niebieskiej pasować będą detale w ciepłych kolorach żółci i pomarańczy, doskonałym zaś dopełnieniem zieleni będą elementy różowe i czerwone. Dopuszczone jest też stosowanie kombinacji odwrotnych.

#pokójdziecięcy #pokój

Pokój dziecięcy
5 (100%) 1 vote
Print Friendly, PDF & Email
  • Alina P

    bardzo ładnie to wygląda ale dzieci mają to do siebie że szybko się nudzą nawet najfajniejszymi meblami/zabawkami